Zatrzymaliśmy się w San Fernando (Cádiz) i nie mogłam uwierzyć, że wystarczy jedynie przejść przez ulicę i mogę zobaczyć flamingi(!). Miałam również okazję zobaczyć, jak wygląda sławny Karnawał w Kadyksie (hiszp. Carnaval de Cádiz).
Po takim wstępie nie będzie chyba zaskoczeniem, że jedną z moich ulubionych książek jest książka o Kadyksie w formie zbioru akwarelek autorstwa Joaquín González Dorao. Jest to jedna z wielu książek jego autorstwa wydana w takiej formie. Jak tylko na chwilę ją otworzę to wciąga i już zanurzam się w klimacie miasta.
Joaquín González Dorao, Cádiz en 360°, Torre Tavira, Cádiz, 2013

