sobota, 19 grudnia 2015

To co misie lubią najbardziej

W moim przypadku są to książki, które przybywają do mojej biblioteczki :D

Po jednym z naszych krótkich wypadów do Kadyksu dołączyły do niej dwie książki. Tak po prostu, zaciągnęłam Męża do księgarni Quorum Libros, w której w trakcie poprzedniej wizyty zakupiliśmy hiszpańskojęzyczny egzemplarz „Ani z Zielonego Wzgórza” (nieco więcej TUTAJ).  Zbytnio się nie opierał, w końcu to jego „wina”, bo to on zabrał mnie do niej po raz pierwszy.

Libros. Moje nowe nabytki.